Projektowanie stron internetowych i aplikacji to nie tylko layouty i estetyka w Figma
Łatwo jest sprowadzić projektowanie strony internetowej albo projektowanie aplikacji do warstwy wizualnej. Do tego, czy layout jest nowoczesny...
Łatwo jest sprowadzić projektowanie strony internetowej albo projektowanie aplikacji do warstwy wizualnej. Do tego, czy layout jest nowoczesny, czy projekt graficzny „trzyma się kupy” i czy całość wygląda profesjonalnie. To wszystko jest ważne, ale działa bardziej jak pierwsze wrażenie niż fundament. Fundamentem jest myślenie strategiczne: kto jest użytkownikiem, w jakiej sytuacji podejmuje decyzję, co go powstrzymuje, co go przekonuje i dlaczego miałby wrócić. Bez tego nawet najlepiej wykonana makieta UX/UI bywa tylko ładnym obrazkiem, który nie zamienia się w wynik.
W praktyce różnica między stroną, która konwertuje, a stroną, która tylko dobrze wygląda, leży w jakości decyzji podejmowanych zanim powstanie makieta UX, makieta Figma czy makieta strony internetowej. Na tym etapie nie „projektuje się ekranów”. Projektuje się logikę wartości, komunikacji i ścieżek użytkownika. I właśnie tu zaczynają się narzędzia strategiczne, które porządkują proces: Value Proposition Canvas, user persony i user stories. To one sprawiają, że projektowanie figma ma sens, bo nie jest odrysowywaniem inspiracji, tylko materializacją przemyślanych założeń.
Czego dowiesz się z tego artykułu
- Dowiesz się, czym realnie jest Value Proposition Canvas i dlaczego porządkuje decyzje o tym, co ma znaleźć się na stronie lub w aplikacji.
- Zrozumiesz, jak tworzyć user persony tak, by pomagały projektować, a nie tylko wyglądały dobrze w prezentacji.
- Zobaczysz, jak user stories zamieniają strategię w konkretne scenariusze, które da się zaprojektować i sprawdzić w prototypie.
- Przeczytasz, jak te narzędzia wpływają na makietę UX/UI, architekturę informacji i konwersję, niezależnie czy chodzi o makietę sklepu internetowego czy makietę aplikacji.
- Dowiesz się, jak spójny system wizualny marki i identyfikacja wizualna wzmacniają UX, kiedy wynikają z tej samej logiki wartości.
Value Proposition Canvas: najkrótsza droga do sensu
Value Proposition Canvas bywa traktowany jak ćwiczenie warsztatowe, a tak naprawdę jest jednym z najszybszych sposobów, by przestać zgadywać. Jego siła polega na tym, że zmusza do precyzji: co użytkownik próbuje osiągnąć, jakie ma przeszkody i jakie realne korzyści są dla niego odczuwalne. Brzmi prosto, ale w projektach cyfrowych większość problemów zaczyna się właśnie od tego, że te rzeczy są „mniej więcej” ustalone, a potem interfejs ma jakoś to udźwignąć.
Dobry Value Proposition Canvas nie jest listą haseł, tylko opisem rzeczywistego napięcia, w którym jest użytkownik. Jeśli projektujesz makietę sklepu internetowego, to inne będą jego obawy i inna będzie definicja wartości niż w przypadku produktu B2B, gdzie decyzja jest bardziej analityczna i ryzyko postrzegane jest inaczej. Jeśli robisz makietę aplikacji, jeszcze inaczej działa motywacja: użytkownik musi poczuć wartość szybko, bo w telefonie cierpliwość jest krótsza niż na desktopie. Value Proposition Canvas pozwala to uchwycić i przełożyć na to, co powinno być widoczne od razu, co powinno być podane prościej i gdzie należy dołożyć dowodów wiarygodności.
Wtedy makieta UX przestaje być „układem sekcji”, a zaczyna być odpowiedzią na konkret. A to oznacza, że projekt graficzny nie jest próbą ratowania komunikacji estetyką, tylko wzmacnia to, co już ma sens.
User persony: tylko wtedy mają wartość, gdy zmieniają decyzje
User persona to narzędzie, które potrafi być genialne albo bezużyteczne. Bezużyteczne jest wtedy, gdy jest tylko opisem postaci: imię, wiek, stanowisko, kilka cech i ładne zdjęcie. Genialne jest wtedy, gdy prowadzi do decyzji projektowych. Dobra persona mówi nie tylko „kto”, ale też „dlaczego” i „w jakim kontekście”. Jak użytkownik porównuje opcje. Jakim językiem myśli o problemie. Co uważa za ryzyko. Co traktuje jako dowód jakości. Co go irytuje i gdzie traci cierpliwość.
To ma bezpośrednie przełożenie na makietę strony internetowej i na to, jak buduje się architekturę informacji. Jedni użytkownicy potrzebują krótszej drogi i minimalnej liczby kroków, inni potrzebują większej ilości argumentów i potwierdzeń, zanim podejmą decyzję. Z zewnątrz wygląda to jak wybór estetyczny, ale w środku to wybór strategiczny. W tym sensie user persona jest filtrem. Jeśli filtr jest źle ustawiony, cały projekt jest konsekwentny, tylko w złą stronę.
User stories: praktyczny most między strategią a makietą UX/UI
User stories to narzędzie, które bardzo szybko obnaża, czy projektujemy „ekrany” czy projektujemy doświadczenie. Dobra user story nie jest formalnością. To jest zdanie, które opisuje intencję użytkownika i oczekiwany efekt. Właśnie dlatego jest tak skuteczna. Pozwala sprawdzić, czy makieta UX/UI rzeczywiście prowadzi do celu, czy tylko wygląda dobrze jako zestaw widoków.
Kiedy user stories są dobrze opisane, prototyp w Figma zaczyna być narzędziem weryfikacji, a nie galerią ekranów. Wtedy projektowanie figma przestaje polegać na dopieszczaniu detali w próżni, a zaczyna polegać na sprawdzaniu, czy użytkownik rozumie, gdzie jest, co ma zrobić i co z tego ma. To w user stories widać, czy proces jest spójny, czy w którymś miejscu pojawia się tarcie, które zabije konwersję.
To podejście ma znaczenie niezależnie od tego, czy projektujesz makietę sklepu internetowego, czy aplikację. Różne są scenariusze, ale zasada jest ta sama: użytkownik nie powinien domyślać się sensu interfejsu. Powinien czuć, że interfejs pomaga mu wygrać jego własny problem.
Jeśli chcesz zobaczyć, jak przekładam takie myślenie na makiety w praktyce, kontekstowo opisuję to tutaj: https://ux-man.pl/makieta-ux-ui-design-strony-internetowej-sklepu oraz tutaj: https://ux-man.pl/makieta-ux-ui-design-aplikacji.
Narzędzia strategiczne w UX: po co ich jest więcej niż trzy
Value Proposition Canvas, user persony i user stories to trzon, ale nie zawsze wystarczają. W dojrzałym procesie dochodzą narzędzia, które domykają obraz. Czasem jest to audyt UX, który pokazuje, gdzie użytkownicy odpadają i dlaczego. Czasem mapa ścieżki klienta, która ujawnia momenty niepewności, których nie widać w samym UI. Czasem analiza treści, bo problemem jest to, że firma mówi językiem wewnętrznym, a użytkownik szuka prostych odpowiedzi. W każdym przypadku cel jest ten sam: podjąć lepsze decyzje zanim zacznie się budować.
To jest podejście, które różni „robienie designu” od pracy projektanta, który rozumie biznes. Bo w biznesie nie wygrywa ten, kto ma najładniejszą makietę Figma, tylko ten, kto potrafi skrócić drogę od zainteresowania do decyzji i dać użytkownikowi poczucie, że trafił w dobre miejsce.
System wizualny marki i UX: spójność, która buduje zaufanie
Wiele firm ma identyfikację wizualną, ale nie ma spójności między brandem a produktem. Logo jest, kolory są, fonty są, a interfejs wygląda jak osobny byt. Wtedy system wizualny marki istnieje na papierze, a nie w doświadczeniu użytkownika. A użytkownik doświadcza marki głównie przez UI. To, czy przyciski są czytelne, czy hierarchia jest jasna, czy typografia prowadzi wzrok, czy styl komponentów jest konsekwentny, tworzy poczucie jakości szybciej niż jakikolwiek claim.
Kiedy identyfikacja wizualna i UI wynikają z tej samej logiki, rośnie wiarygodność. Czasem wystarczy mała korekta key visual i kilku komponentów UI, by produkt nagle zaczął wyglądać dojrzalej. Nie dlatego, że jest bardziej „ozdobny”, tylko dlatego, że jest konsekwentny. Jeśli temat logo i fundamentów marki jest u ciebie punktem zapalnym, kontekstowo znajdziesz to tutaj: https://ux-man.pl/logo-dla-firmy.
Figma jest ważna, ale sama nie dowozi wyniku
Na koniec rzecz, która może brzmieć przewrotnie: figma nie rozwiązuje problemów. Figma pozwala je zobaczyć i przetestować, jeśli wiesz, czego szukasz. Makieta UX/UI w Figma ma sens wtedy, gdy jest efektem strategicznego myślenia, a nie jego substytutem. Wtedy makieta strony internetowej, makieta aplikacji czy makieta sklepu internetowego staje się narzędziem, które minimalizuje ryzyko i zwiększa szanse, że wdrożenie dowiezie cel.
Jeśli chcesz podejść do tematu też od strony rozwoju kompetencji, możesz sprawdzić: https://ux-man.pl/kursy-ux-ux-designer.
Jak często w twoim projekcie decyzje o interfejsie zapadają na bazie realnych potrzeb użytkownika, a jak często na bazie tego, „jak to się zwykle robi”?




