Featured
Tag
Kariera w UX
|
2020-09-23

WILKI W OWCZEJ SKÓRZE - "Po owocach ich poznacie"

Twój przełożony jest super gościem, który już od samego poznania go zrobił na Tobie świetne wrażenie... Po pewnym czasie pracy z szefem zauważasz, że...

Wyobraź sobie taką sytuację:

Twój przełożony jest super gościem, który już od samego poznania go zrobił na Tobie świetne wrażenie🙋♂️. Pomimo iż jest wyżej w hierarchii w firmie, zachowuje się, jakby był Twoim kumplem i jakby Cię bardzo lubił i szanował. Praktycznie nie możesz o nim powiedzieć złego słowa, a wypowiadać się o nim możesz tylko w superlatywach. Każdy chciałby mieć takiego szefa. 👌

Po pewnym czasie pracy z szefem zauważasz, że mimo iż zawsze dobrze Cię traktował, praca, jaką Ci zleca staje się trudna, a po pewnym czasie bardzo mocno eksploatująca Cię fizycznie i psychicznie. Regularnie zostajesz po godzinach⏲️, często nadrabiasz zaległości w weekend i pracujesz pod dużą presją z niekoniecznie przyjemnymi współpracownikami. Lecz Twoja opinia o przełożonym mimo wszystko nie ulega zmianie, nadal jest pozytywna.

Któregoś dnia, nie dajesz rady, mówisz swojemu przełożonemu, że chyba nie podołasz kolejnym dodatkowym zadaniom, które Ci zleca.🤷♂️ On na to odpowiada Ci, że „stawiasz go pod ścianą”, bo nie ma komu tego zlecić. Wyraża zdziwienie, że przecież do tej pory świetnie sobie radziłeś i nie rozumie, co się stało. Przecież od takich właśnie rzeczy tutaj jesteś. Dodatkowo, otrzymujesz od niego sporo negatywnego feedbacku na poziomie emocjonalnym i personalnym. Ty natomiast czujesz się, jak przejechany przez walec. Dominuje w Tobie uczucie, że zawiodłeś tego świetnego gościa i okazałeś się w jego oczach nic nie wart. Masz też wrażenie, że długo będziesz musiał pracować na to, żeby odzyskać jego zaufanie. Oczywiście, przyjmujesz dodatkową odpowiedzialność, żeby „odbudować” przed nim swój wizerunek profesjonalisty. Już teraz wiesz, że czekają cię miesiące pełne ciężkiej pracy i stresu. 😔

Podobnych historii, jak ta, którą opisałem, jest dużo. Każda jest inna, ale łączy je jedna rzecz - „świetny gość”, który zapędził mało czujnego podwładnego w kozi róg i jednocześnie sprawił, że jego ofiara poczuła się winna i niekompetentna. Ta pułapka nie pojawiła się znikąd. Została świadomie skonstruowana przez człowieka, który wywołał podobną sytuację bez żadnych skrupułów. Niestety, często jako osoby, które wyznają pewne wyższe wartości i dobro, z góry zakładamy, że inni myślą podobnie, jak my. Nie mieści nam się w głowach🤷♀️ że ktoś może być skrajnie niespójny między tym, co mówi, a tym co robi. A jednak, zdarzają się jednostki, które potrafią z sympatycznym wyrazem twarzy i zapewnieniami o swoich dobrych intencjach, perfidnie wykorzystywać innych jedynie jako narzędzia lub paliwo do osiągnięcia swoich celów.

Co można zrobić, żeby się przed takimi ludźmi bronić? Najprostszą metodą jest porównać „owoce” tego, co robi dana osoba.🍎 W Biblii jest napisane: „Po owocach ich poznacie”. Tak też to działa - jeżeli w kontakcie z kimś masz wciąż złe doświadczenia, pomimo faktu, że jest on „najsympatyczniejszym gościem na świecie”, to najprawdopodobniej Twoje granice są przekraczane, a Ty ulegasz manipulacji. Co gorsza, ten „miły gość” dobrze wie, co robi i co się z Tobą dzieje pod wpływem jego działań, a mimo to, wciąż podejmuje czynności, które Cię krzywdzą. Obserwuj więc „owoce”, jakie za sobą niosą działania innych ludzi, pomijając pozory, jakie potrafią stwarzać! Może ostatecznie okazać się, że są to wilki w owczej skórze!🐺🐑

Piotr Trzaskowski
|
UX/UI Designer
Członek Polskiego Związku Artystów Plastyków, kierował zespołem UX/UI, tworzył m.in. dla PKO Bank Polski, Mastercard i wielu innych...

Podobne wpisy